Mój profilWARSZAWSKI ZAMEK KRÓLEWSKI
|
WARSZAWSKI ZAMEKSALA CANALETTA (APARTAMENT KRÓLEWSKI Ip.)Sala Canaletta zwana dawniej Salą Prospektową to inaczej Przedpokój Senatorski , który zgodnie z ceremoniałem dworskim poprzedzał Salę Audiencyjną.
Wystrój tego pokoju, ukończony w 1777 r., zaprojektował Domenico Merlini dla 22 (obecnie 23) widoków Warszawy i jej okolic, namalowanych w latach 1767-1780 przez Canaletta. Bernardo Bellotto (zw. Canaletto lub Canaletto młodszym, ur. 30.01.1721r. w Wenecji) w styczniu 1767 r. pojawił się w Warszawie wraz ze swoim synem Lorenzo. Miał już wtedy za sobą bogatą karierę artystyczną na dworach europejskich. Przebywał bowiem wcześniej na dworze króla Sardynii Karola Emanuela III w Turynie, Augusta III w Dreźnie, cesarzowej Marii Teresy w Wiedniu, elektora bawarskiego Maksymiliana Józefa III w Monachium. Ostatnie 6 lat przed przybyciem do Polski pracował w Dreźnie. Nie odpowiadały mu jednak warunki materialne i postanowił wyruszyć na dwór cesarzowej Katarzyny II. Jego przyjaciel i krajan, działający w Polsce Marceli Bacciarelli obiecał mu wyjednać u króla polskiego Stanisława Augusta listy polecające do rosyjskiej imperatorowej. Jednakże gdy Stanisław August ujrzał talent weducisty ani myślał go wypuścić. Zaoferował malarzowi wysoką pensję i uprzywilejowane stanowisko na dworze. Na tym stanowisku pozostał Belotto przez ponad 13 lat czyli aż do swojej śmierci 17.11. 1780 r. Pierwszymi dziełami jakie dla polskiego króla wykonał Canaletto zaraz po przyjeździe do Warszawy było ozdobienie freskami Zamku Ujazdowskiego oraz namalowanie kilkunastu widoków Rzymu, niestety nie zachowanych do dzisiaj. Początki obrazów składających się na Salę Prospektową sięgają lat 70-tych XVIII w. W 1767r. powstały 4 widoki Warszawy przeznaczone pierwotnie do jednej z sal Zamku Ujazdowskiego a po zmianie koncepcji królewskiej co do miejsca królewskiej siedziby- do Zamku Królewskiego. Koncepcja zapełnienia sali widokami miejskimi nie była w owych czasach niczym nowym. Bowiem już od XVII w. weduty były bardzo rozpowszechnione. Malowano jednak głównie widoki Wenecji, Rzymu. Obrazy Bellotta charakteryzują się przede wszystkim wielką pieczołowitością w odmalowywaniu szczegółów. Ta dokładność, możliwa dzięki zastosowaniu camery obscura (narzędzie pomocne przy określaniu perspektywy) i szkieł powiększających, została wykorzystana przy odbudowie zniszczonej podczas wojny Warszawy. Dwa obrazy wyróżniają się z tego znakomitego i spójnego zespołu.
Jeden to wspaniała, rozległa panorama Warszawy z praskiego brzegu Wisły. W rogu obrazu Canaletto sportretował siebie pochylonego nad sztalugą i Króla Jegomości w asystencji dworzan, siedzącego na krześle i rozprawiającego z malarzem, zapewne o sztuce.
Drugi obraz jest widokiem pola elekcyjnego na Woli w trakcie elekcji 1764 r. Obecnie w sali wisi druga wersja tego obrazu. Pierwsza jeszcze za czasów Króla została podarowana przez niego hrabiemu Rzewuskiemu Marszałkowi Dworu. Wokół koła rycerskiego i szopy senatorskiej przedstawiono tłumnie zgromadzoną szlachtę wszystkich województw Rzeczpospolitej, zagraniczne poselstwa, a także postaci z pospólstwa, dodające malowniczości kompozycji. Na pierwszym planie, w ujęciu portretowym ukazano zaufanych przyszłego króla - dostojników kościelnych i urzędników państwowych, osoby z rodziny Stanisława Augusta, a także artystów - samego Canaletta i architekta Jana Christiana Kamsetzera. Obraz ten, noszący charakter propagandowo-polityczny miał przekonywać gościa wkraczającego do przedpokoju królewskiego apartamentu o niepodważalnych prawach Stanisława Augusta do tronu i legalności jego elekcji. Nawiązując do przedstawień elekcji swoich poprzedników chciał król wskazać na ciągłość tradycji demokratycznego wybierania monarchy. Tych właśnie praw odmawiało Poniatowskiemu wielu ze współczesnych pamiętających zbrojne poparcie carycy Katarzyny dla dawnego faworyta. Wielu też wypominało królowi nie dość arystokratyczne pochodzenie, wszak nim został królem, piastował niewiele znaczący urząd stolnika litewskiego.
Z pierwotnego wystroju pokoju zachowało się kilka złoconych rozet i fragmentów boazerii. Marmurowy (częściowo uzupełniony) kominek i posadzka z 3 gatunków drewna (dąb, jesion i mahoń) w formie szachownicy, odtworzona na podstawie uratowanych fragmentów, pochodzą z wyposażenia Pokoju Muzycznego istniejącego tu od połowy XIX w. do lat dwudziestych obecnego stulecia. Oryginalna jest także żeliwna płyta kominkowa z herbem Augusta III i datą 1742. Z wyposażenia stanisławowskiego mamy tu złocony stół przyścienny projektu Johanna Christiana Kamsetzera z około 1780r. Z dawnego wyposażenia Zamku pochodzi także francuski brązowy, złocony zegar kominkowy z figurą Chronosa z około 1820r. Głosuj (0) |